Stara włoska metoda, która nie traci na popularności od kilkudziesięciu lat. Unieśmiertelniona przez pana Bialetti i jego ekspresiki z wąsatym ludzikiem w kapeluszu. Zwana też kawiarką, mokatierką lub makinetką. Pozwala uzyskać małą, gęstą, stężoną kawę niczym espresso, tyle że bez cremy na powierzchnii. Jeśli użyjemy więcej wody – dostaniemy większą czarną kawę, niczym lungo czy americano.
Klasyczna metoda:
zagotuj czystą, świeżą, przefiltrowaną wodę (niektórzy używają gorącej wody, aby skrócić cały proces, klasycznie używa się zimnej)
rozkręć maszynkę
wlej wodę do dolnej części kafetiery. Pamiętaj, aby nigdy nie nalewać ponad zaworek bezpieczeństwa!
umieść sitko na miejscu, wsyp drobno zmieloną kawę (niektórzy używają mielenia jak na espresso, inni – nieco grubszego). Nie ubijaj kawy, wystarczy rozłożyć ją równo w sitku.
doza – to zależy od Twoich preferencji! Zacznij może od wody pod zaworek i 3/4 sitka kawy, dograsz to w kolejnych parzeniach
postaw ekspres na średnim ogniu
gdy tylko kawa przestanie wylewać się do górnej części równym strumieniem i zaczyna „pluć” mieszanką kawy i pary wodnej – natychmiast zdejmij kafetierę z ognia
rozlej do filiżanek
to jest ewentualny moment na dodatki: mleko czy gorącą wodę
Film na naszym kanale:
Masz pytania o sprzęt, mielenie lub wodę?
Napisz do nas — doradzimy i pomożemy dobrać metodę oraz parametry pod Twoje ziarno.